Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

S. Hickman

Twórczość J.R.R. Tolkiena wywarła wpływ nie tylko na liczne rzesze pisarzy fantasy, inspirujących się prozą Mistrza, ale i na wielu (mniej lub bardziej) uzdolnionych ilustratorów.
Chociaż krąg tychże ilustratorów jest szeroki, to w zbiorowej świadomości zapisało się jedynie parę nazwisk. Każdy wymieni bez wahania Alana Lee, Johna Howe, Teda Nasmitha, Katarzynę Chmiel, i ewentualnie, Anke Eissmann, ale co z pozostałymi? Uważam, że warto poznać dorobek artystyczny innych, "poszerzyć horyzonty" i, być może, odkryć wśród nich swojego "nowego ulubieńca".
Na początek chciałabym zaprezentować Wam artystę, który jest równie dobry (a pod pewnymi względami nawet lepszy, :)) co Ted Nasmith.
Stephen Hickman, (bo o nim będzie mowa) jest uważany za jednego z najwybitniejszych ilustratorów fantasy i s-f na świecie (próbował nawet swych sił w pisaniu).
Jest znany ze swoich ilustracji do prozy Tolkiena, Lovecrafta, Bourroughsa, Merita i wielu innych.
Stephen jest laureatem wielu prestiżowych nagród, wśród nich w roku 1993 Hugo Award za serię znaczków pocztowych poświęconych gatunkowi s-f (warto zauważyć, ze właśnie wtedy po raz pierwszy poczta USA dostrzegła ten temat).
Hickman jest nie tylko malarzem, lecz także rzeźbiarzem, stworzył np. statuetki inspirowane "The Call of Ctulhu", oraz popiersie H.P. Lovecrafta.

Jego obrazy charakteryzują się dużą dbałością o detale, są dopracowane w każdym szczególe, zarówno, jeśli chodzi o krajobraz, jak i postacie.



Obrazy Stephena Hickmana są niezwykle klimatyczne, zwróćcie uwagę na "Oblężenie Minas Titith", to jest właśnie to! Dym, ogień i groza...Tego właśnie brakowało mi w filmie.



Warto dobrze się przypatrzyć Entom na wiecu, moim zdaniem jest to jedno z lepszych przedstawień Entów, jakie powstałe do tej pory (i jakie mają słodkie minki! :) Adam, dla Ciebie: ten po prawej to zdaje się Żwawiec :)).



Warto też poświęcić chwilkę Glaurungowi, który został odmalowany niezwykle plastycznie (to z kolei dla X-a :)), i pochlebnie. Czyż nie jest piękny? Sami oceńcie.











Nie będę się tu bawić w opisywanie kolejnych obrazów, w końcu odbiór sztuki jest na tyle Subiektywny, że nie chcę stawać na pozycji Krytyka i narzucać Wam czegokolwiek. Chciałam tylko zwrócić uwagę na kilka szczegółów, i mam nadzieję, że mi się to udało.

Ciąg dalszy nastąpi :)

Magdala


Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl