Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

Recenzja "Tam i z powrotem. Mapa do Hobbita"
autorstwa Johna Howe i Briana Sibleya




Wydana kilkanaście lat temu (1995 rok) nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka pozycja okołotolkienowska Tam i z powrotem. Mapa do Hobbita składa się z dwóch części: właściwej mapy autorstwa Johna Howe´a i wpiętej do wewnątrz wydawnictwa książeczki z tekstem autorstwa Briana Sibleya i małymi, czarno białymi ilustracjami Johna Howe´a.

MAPA

Wymiary mapy to 68,5cm (wysokość) x 67,5 cm (szerokość) i jest ona podzielona na dwie części. Na dole widzimy ilustrację wieczerzy krasnoludów w domu Bilba z pierwszych rozdziałów Hobbita z podpisem pochodzącym ze śpiewanej przez towarzyszy Thorina pieśni: ponad gór omglony szczyt lećmy zanim wstanie świt by jaskiniom, lochom, grotom zaginione wydrzeć złoto.

Ilustracja jest utrzymana w ciepłych kolorach i znakomicie oddaje nastrojowość odmalowywanej sceny z książki.

Powyżej ilustracji znajduje się właściwa mapa przedstawiająca miejsca znane z podróży Bilba a znajdujące się w Dzikich Krajach. Ilustracja jest wpisana w oplatający ją wężowy profil smoka Smauga co jest samo w sobie doskonałym zarówno pomysłem jak i rozwiązaniem graficznym. Dzieje się tak, gdyż sama mapa jest utrzymana w tonacji chłodnej: zielonkawo-niebieskiej (odcienie zbliżone miejscami do seledynu), smok zaś jest złoto pomarańczowy co tworzy doskonały kontrast ze znajdującą się niżej ilustracją przedstawiającą biesiadę w Bag End.

Dzięki takim rozwiązaniom oko samo zatrzymuje się na mapie za co należy pochwalić autora.

Pomimo starannego i niezwykle dopracowanego wykonania mapy nie ustrzeżono się w polskim wydaniu jednego błędu: nie przetłumaczono na język polski jednej z nazw, mianowicie: "Eyrie".

[chodzi tu oczywiście o siedzibę/gniazdo orłów z Gór Mglistych, które uratowały Bilba, Gandalfa i krasnoludów]

KSIĄŻECZKA

Jednak nie sama mapa składa się na tę niezwykłą publikację, książeczka zaś dołączona do niej stanowi doskonałe dopełnienie ilustracji czyniąc z opisywanego wydawnictwa prawdziwy rarytas dla każdego miłośnika Śródziemia.

Książeczka liczy sobie 23 strony i zawarte są w niej następujące miniaturowe ilustracje Johna Howe´a:

- Gandalf pykający fajkę na stronie 6
- Panorama Dzikich Krajów z widokiem (najprawdopodobniej) na Samotną Górę na stronach 8 i 9
- Bilbo i Smaug w dolnym prawym rogu strony 11
- Ilustracja, która mogłaby być obrazem powrotu do Shire na stronie 16
- Bitwa Pięciu Armii u dołu stron 20 i 21
- Smaug na zakończenie na stronie 23

Wszystkie ww. ilustracje są niezwykle nastrojowe i pod względem tak wykonania (czarno białe) jak i samego ich umiejscowienia (przeplatają się z tekstem) przypominają te z którymi mamy do czynienia w wydanych niedawno Dzieciach Hurina.

Dodatkowo w książeczce znajdują się jeszcze:

- Miniaturowa wersja mapy z hobbita na stronie 13
- Runy z jednego z listów samego Tolkiena na stronie 14

Pod względem tekstowym (autorstwa Briana Sibleya) książeczka dzieli się również na dwie części.

Na pierwszych szesnastu stronach została streszczona akcja Hobbita a także opisana droga wydawnicza książki począwszy od samego pomysłu opowieści relacjonowanej przez Tolkiena swym dzieciom na dobranoc, poprzez historię czytania wersji przeznaczonej dla wydawnictwa przez młodego w tamtym czasie Raynera Unwina aż po wydanie Hobbita i jego związek z innymi książkami Tolkiena osadzonymi także w Śródziemiu.

W tym miejscu należy zatrzymać się nad zdaniem znajdującym się na stronie szesnastej w którym to Brian Sibley stwierdza:

"Dwa lata zajęło Tolkienowi spisanie tej opowieści, której nadał tytuł Władca Pierścieni"

co jest oczywistą nieprawdą, ponieważ - jak wiemy - profesor pisał swe opus magnum przez lat około czternaście. W każdym bądź razie nie przez dwa. Gdyby Tolkien pisał Władcę Pierścieni przez dwa lata to z jednej strony pewnie zdążyłby ukończyć i wydać Silmarillion w takim kształcie w jakim tego pragnął, z drugiej zaś strony sam Władca Pierścieni nie byłby wtedy dziełem tak dopracowanym?

Druga część - ostatnie siedem stron - książeczki została poświęcona wytłumaczeniu i wyjaśnieniu nazw, które widzimy na mapie. Poszczególne terminy zostały uporządkowane alfabetycznie.

Tutaj też, dopiero, znajdujemy wytłumaczenie nie przetłumaczonej uprzednio na mapie nazwy "Eyrie" jako:

"Wielka Półka na wschodnich stokach Gór Mglistych, na którą Wódz Orłów i jego bracia przenieśli podróżnych, gdy uwolnili ich z rąk goblinów i wargów".

Wszystkie wyszczególnione na ostatnich siedmiu stronach nazwy zostały w wyczerpujący sposób wyjaśnione i opisane. Brian Sibley nie ogranicza słowniczka do świata opisanego jedynie w Hobbicie.

Tak więc w opisie terminu "Bystra Rzeka" czytamy:

"Bystra Rzeka - płynęła na połudnei od Samotnej Góry. We Władcy Pierścieni nosi ona nazwę Kelduiny, a według map Śródziemia wpada do Morza Rhun."
Powyższe posunięcie doskonale rozpala wyobraźnię i ciekawość czytelnika, który ma za sobą lekturę jedynie Hobbita stanowiąc bramę do świata, a zarazem też i zachętę do sięgnięcia po, Władcę Pierścieni, tolkienowskie opus magnum.

PODSUMOWANIE

Elegancko wykonana mapa autorstwa Johna Howe´a pozwala przenieść się w magiczny świat Hobbita, dołączona zaś do niej książeczka autorstwa Briana Sibleya, suto okraszona ekskluzywnymi ilustracjami autora mapy, jest doskonałym dopełnieniem tytułowej mapy. Drobne błędy takie jak nie przetłumaczenie nazwy "Eyrie" na mapie, a wyjaśnienie jej znaczenia polskojęzycznemu czytelnikowi dopiero w książeczce, a także niewłaściwe podanie czasu jaki Tolkienowi zajęło napisanie Władcy Pierścieni są drobnymi, niewiele znaczącymi i nie wpływającymi na odbiór całego wydawnictwa usterkami.
"TAM I Z POWROTEM. MAPA DO HOBBITA" autorstwa Johna Howe´a i Briana Sibleya jest doskonałą pozycją okołotolkienowską i jako taka powinna zostać niezwłocznie wznowiona, gdyż jest z całą pewnością tego warta, co miejmy nadzieję nastąpi przy okazji zbliżającej się ekranizacji pierwszej osadzonej w Śródziemiu, a wydanej pod koniec lat 30-ych, powieści Tolkiena: Hobbita.


Przykładowa strona z ilustracją Johna Howe´


Widok na okładkę książki i złożoną mapę (prawa strona)


Mapa do Hobbita rozłożona

Napisał: Adama

Zabrania się publikacji tekstu w jakiejkolwiek formie bez zgody autora. W przypadku cytowania, proszę o podanie adresu internetowego artykułu i wyszczególnienie adresu strony tj. www.tolkien.cyberdusk.pl w przypisach. C Adam Krzysztof Banasiak [Adam] 2007.



Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl