Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

Nimloth, czyli kara za pychę

Bardzo, bardzo dawno żyła na ziemi piękna kobieta imieniem Nimloth. Była naprawdę piękna. Miała oczy jak Morwena, dumne i piękne, twarz jak świeży kwiat i długie, ciemne włosy.Przezywano ją Luthien Tinuviel, ponieważ uważano, że Nimloth jest bardzo podobna do córki Thingola i Meliany. Niestety, Nimloth też uznała się za piekną i zazdrościła elfom ich nieśmiertelności. Często mawiała:
-Ach, jestem tak piękna! Dlaczego Iluvatar postanowił uczynić mnie śmiertelniczką?! Gdyby nie to, świat przez długi czas mógłby mnie podziwiać!
A słuchający jej ludzie odpowiadali:
-Och, tak Nimloth, świat za krótko będzie się cieszył twoim widokiem.
Tak mijały lata, a Nimloth z rokiem na rok coraz bardziej była przekonana o swojej urodzie. W końcu była zakochana sama w sobie. Przestał się dla niej liczyć świat. Całe dnie spędzała przy jeziorze czesząc włosy i wpinając w nie kwiaty. Odtrąciła już wiele młodzieńców, mówiąc:
-Nie jesteś godny, by być u mego boku!
Długo odmawiała w ten sposób różnym młodzieńcom. W końcu doszła do wniosku, że nie jest jej godny żaden człowiek ani elf. Ba, uznała, że Majar też jest mało szlachetny. "Jedynie Valar mógłby zostać moim mężem" -myślała dziewczyna.
-Jestem najpiękniejsza na świecie, dlaczegóżby nie miałabym mieć za męża Valara? -powiadała.
W pewnym śnie nawiedziła Nimloth Galadriela, pani Lothlorien. Mówiła:
-Przyjdź do nas Nimloth! Tu, wśród elfów będziesz błyszczała swą urodą, niczym Luthien Tinuviel! Elfowie otoczą cię opięką, będziesz najpiękniejsza i otrzymasz dar wiecznego życia w ogrodach Lorien!  Przyjdz!
Następnego ranka Nimloth wybrała się w drogę do Złotego Lasu. Na pożegnanie powiedziała:
-Żegnajcie, śmiertelne istoty! Ja, najpiekniejsza na świecie, Nimloth, opuszczam was! Teraz będę błyszczała swą urodą wśród elfów, w Złotym Lesie Lothlorien!Wy, nie jesteście godni mnie oglądać!
Po tych słowach odeszła.
Wędrowała długo, a każdy dzień wędrówki dodawał jej urody. Była teraz wysoka, szczupła, włosy zaplecione w warkocz ciągnęły się za nią.Taka doszła do Lorien.
-Witaj, piękna pani! Witaj w Lothlorien! -to był głos Galadrieli.
-Witaj pani Złotego Lasu! We śnie powiedziałaś mi,żebym przyszła tu. Będę tu błyszczeć swą urodą wśród nieśmiertelnych i sama otrzymam wieczna życie, jak mówiłaś. -rzekła Nimloth.
Galadriela uśmiechnęła się.
-Tak moja droga, tak ,tak! Będziesz błyszczała swą urodą wśród nieśmiertelnych! Elfowie będą cię pielęgnować i otrzymasz życie wieczne!
-Więc co muszę uczynić, by stać się nieśmiertelną? -zapytała Nimloth.
-Stań na tym złotym cokole.-odpowiedziała Galadriela.
-Dobrze, o pani!-odrzekła Nimloth.
Posłusznie stanęła na cokole. Wtedy zatrzasnął się nad nią klosz. Nimloth biła rękami w ściany i krzyczała:
-Wypuść mnie!Wypuść!
Na to Galadriela odpowiedziała:
-Pyszniłaś się swoją urodą! Uważałaś,że zasługujesz na nieśmiertelność! Uważałaś ,że jedynie Valar jest ciebie godzien! Teraz spełnię twe życzenie! Będziesz nięmiertelna! Ale będzie to twoja kara!
Błysnęło błękitne światło. Już po chwili pod kloszem na złotym cokole zamiast Nimloth kwitł piękny kwiat. Kwiat ten nie więdł, był piękny. Nazwano go imieniem chełpliwej ziemianki: Nimloth. Od teraz żadna żywa istota nie chełpi się swoją urodą by nie podzielić losu Nimloth.
Od teraz Galadriela i jej dworzanie opiekują się pięknymi kwiatami Nimloth.
Raz do roku, niektórzy Valarowie mogą zobaczyć tajemnicze widmo: piękną dziewczynę biegającą po łąkach i błagającą o przebaczenie. Ale nie słuchają jej próśb, bo wiedzą, że została ukarana za swą pychę.

By Hobbitka14


Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl