Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

Krąg Światła

Autor: White Gull
Tłumaczenie: Tallis

Najciemniejszą nocą nad krawędzią świata,
niebios najczystsze światło się schylało, lśnienie
drzew pierwszych, martwych wieki temu, uchowało
rzemiosło tych, którym za życia służyły.

Sierpa lot łukowy i Borgila płomień,
Wraz z miriadami gwiazd co są bez skazy,
Kłonią się razem, przed Earendilem i wiecznie
rozpromienionym Klejnotem z Silimy.

W głębokim zamyśleniu stała u zwierciadła
Złotolistnego Lasu Pani i poruszona własną
przepowiednią i, poruszona łzami, napełniała
kryształ - blaskiem, co strach ma odpędzać.

Z drzewa do kamienia, z kamienia do gwiazdy,
z gwiazd tam, gdzie zwierciadlane wody są,
światło olśniewające najohydniejszą noc
przenika i wzmacnia serca - pięknością.

Największej potrzebie dar był udzielony,
ze smutku pocałunkiem wysłany był w drogę
lecz, Pani modlitwy strzegły i błogosławiły ciągle,
tej, Kręgu Światła, misji beznadziejnej.

I oto Żeglarz sam, ujrzał blask nieosłonięty,
pomocy, którą on dał wszystkim dla zwycięstwa,
tego samego światła, które teraz biło z drżącej ręki,
rozjaśniające ścieżki w kraju najczarniejszym.

I ujrzał, jak poza wszelkie nadzieje blask ten trwał,
jak trwał na końcu drogi i na końcu czasu, i
odpowiedział na jeden, ostatni, prośby płacz, by iskrę
życia tego, ustrzec i podsycić - w najwyższy blask.

Lecz teraz oto, w jedynej, ostatecznej próbie,
Pełnym okręgiem bieli kryształ rozpromieniał
W dłoni i, w pełnym strachu i nadziei sercu,
Które w tym świetle szuka uzdrowienia.

Z drzewa do kamienia, z kamienia do gwiazdy,
z gwiazd tam, gdzie zwierciadlane wody są.
Z misy wód do szkiełka kryształowego, a stamtąd
do brzegu, na którym drzewa światłość odnowiono.
W pokoju odpoczywa każde serce, gdy światło
ujrzało. Nigdy więcej nietknięte strachem nocy.
I słodką Wzniecicielki Gwiazd radość być musiała,
bowiem ujrzała wreszcie kres - wyzwolenie światła.



Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl