Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

Itinerarium do "Hobbita" z 1960 roku

28 kwietnia 2941 (później data roczna będzie pomijana)
Spędzili noc w karczmie "Dla wszystkich" (All-welcone Inn), przy skrzyżowaniu Północnego i Wschodniego Traktu (w bliższej Hobbitonu części Frogmorton). Tak ją nazywano, gdyz była powszechnie używana przez podróznych wędrujących przez Shire, zwłaszcza przez krasnoludów w drodze do siedziby Thorina na wygnaniu. Jego siedziba znajdowała się po zachodniej stronie Ered Lindon (w południowej części, Harlindonie). Żadna z tych informacji nie pojawia się w tekście, ale karczma "Dla wszystkich" powinna być zaznaczona na niezbędnej mapie Shire, ktora powinna być dołączona do każdego nowego wydania Hobbita. Należy tez pamiętać, że Wschodni Gościniec, choć biegł przez Shire, nie należał do hobbitów: był to dawny ´trakt królewski´, a hobbici wypełniali jedynie tradycyjny obowiązek utrzymywania drogi, jej naprawiania i udzielania gościny podróżującym.

To oczywiście przynosiło Hobbitom zyski. Ponadto trakt był głównym źródłem ´zagranicznych wieści´. Krasnoludowie nie byli zatem rzadkim widokiem na Wschodnim Gościńcu, czy w leżących przy nim karczmach i gospodach (Wydaje się, ze byli czasami zatrudniani do dbania od trkat i naprawy mostów), ale rzadko zbaczali z traktu. Dlatego zapewne widok calej gromady krasnoludów w Bywater i Hobbitonie musiało wywołać wiele plotek. Mało interesowali się hobbitami, i niewiele mieli z nimi kontaktów. Widzieli w nich przede wszystkim źródło żywności nabywanej na metal, a czasami za gotowe wyroby metalowe (noże, pługi, groty strzał, ostrza siekier i tym podobne). Biedniejsi krasnoludowie (albo pobratymy Thorina we wcześniejszym okresie, nim się wzbogacili) mogli się zatrudniać jako na przykład ciesle, czy drogownicy. Jako, że hobbici byli szczodrzy, nigdy się nie targowali dawali o co ich proszono, krasnoludowie uwazali ich za tępy, głupawy narodek prostaczków, posiadający niewiele cennych przedmiotów.

29 kwietnia, Nocleg w Whitfurrows

30 kwietnia, Wczesna pobudka. Późnym popołudniem przekraczają most na Brandywinie (jakieś 12 mil/19,2 km od Whitfurrows). Nocują w pobliżu drogi, około 10 mil/16 km od mostu.

1 maja, Przebywają kolejne 20 mil/32 km, nie spiesząc się i zatrzymując się na długie popasy, i sute posiłki (ale tylko trzy), jako że ciagle moga uzupełnić prowiant.

2 maja, Docierają do Bree (kolejne 20 mil/32 km). Tam nocują i dokonują zakupu dużych ilości zapasów na drogę (w tym także ziela fajkowego).

3 maja, Wczesna pobudka. Wkraczają w dzikie krainy. Wczesnym wieczorem docierają do Ostatniej Gospody (Last Inn), ku swemu rozczrowaniu odkrywają, że jest porzucona. Tego dnia już dalej nie jadą. [komentarz ołówkiem: nastepne 20 mil/32 km].

4 do 10 maja, 7 dni, Tempo marszu było bardzo powolne, przede wszystkim z powodu złego stanu traktu, ktory momentami byl wręcz niebezpieczny, zwlaszcza na podmokłych terenach. Z trudem robili dziennie 12 mil/19,2 km. Do wieczora 10 maja, dotarli zaledwie do Wichrowego Czuba (80 mil/128 km od Ostatniej Gospody). Przenocowali u stop wschodniego zbocza Wichrowego Czuba. O czym tekst w ogole nie wspomina.

11-18 maja, 8 dni, Mieli jakieś 109 mil/174,4 km do mostu na Mitheithel (gdyż ruszali od dalszej strony Wichrowego Czuba). Do wieczora 18 maja zdolai przbyc zaledwie 106 mil/169,6 km, i zanocowali przy trakcie, na bardziej suchym i wznoszącym się terenie, jakieś 3 mile/4,8 km od mostu, ktorego nie mogli zobaczyć, gdyż najdowal się w głębokiej i wąskiej dolinie. Tej nocy przyszło załamanie pogody.

19 maja, Obudzeni wczesnym rankiem przez wiatr i deszcz, przygotowali pospieszny posiłek. Szybko dotarli do krawędzi zbocza i spojrzeli w doline. Przygoda ze zniszczonym mostem. Przeprawili się przez Szara Wode ok. 10:30 (3 mile/4,8 km). Zrobili potem dwa postoje, ale bez spożywania posiłku. Pierwszy około południa, jakies 5 mil/8 km od mostu, drugie (nie wspomniany w tekście) ok. 16:00. A potem wędrowali aż do zapadnięcia zmroku, powiedzmy do 20:30 (zachod slońca ok. 20:00).. Zacieniona przez drzewa droga była zbyt ciemna. Kuce szły coraz niechętniej, tak więc pomimo, ze trakt był tutaj w lepszym stanie, to maszerowali wolno. Idąc od 13;00 do 16:00 i od 16:30 do 20:00 (sześc i pół godziny) przebyli około 17 mil/27,2 km. Przygoda z trollami miała miejsce w nocy 19 maja, jakieś 25 mil/40 km od mostu i jakieś 55 mil/88 km od brodu na Bruinen.

20 maja, Nie wyruszyli przed popołudnie, powiedzmy okolo 15:30. Podróżowali do 20:00 z jednym postojem, czyli ok. czterech godzin. W tym czasie przebyli ok. 12 mil/19,2 km. Do Bruinen pozostało 43 mile/68,8 km.

21 maja, przebyli następne 18 mil/28,8 km, do Bruinen 25 mil/40 km.

22 maja, Czwarty dzień od kiedy przeprawili sie przez most (19, 20, 21, 22). Pogoda poprawiła się, a kuce szły z większą ochotą. Krasnoludy i Bilbo byli jednak już zmęczeni i mieli niewiele jedzenia. Wyruszyli więc późno i zrobili długi popas w okolicach południa. Dlatego przebyli zaledwie ok. 15 mil/24 km, kiedy w świetle zachodzącego słońca, zobaczyli w oddali błyszcząca wstęgę Bruinen. Mieli do niej jeszcz ejakies 10 mil/16 km. Tego dnia nie pojechali już dalej, gdyz oddalili sie mocno od cieni lasu trolli i czuli sie o wiele bezpieczniej.

23 maja, Wieczorem dotarli do brodu na Bruinen. Zapewne zatrzymując się na południowy popas na zachodnim brzegu rzeki, chociaz nie jest to wspomniane w tekście. Po przekroczeniu Brodu, ich droga przez pogórze była mozolna. Zatrzymali się o zmroku, po przebyciu kolejnych 10 mil/16 km. Zaledwie 12 mil/19,2 km od doliny Rivendell.

24 maja, Droga cały czas był trudna i mozolna. Zmierzch był blisko, kiedy po przebyciu 12 mil/ 19, 2 km dotarli do ścieżki wiodącej w dolinę Rivendell.

W ten sposób skończyła się ich 27-dniowa podróż.

Tłumaczenie: Michał ´MumakiL´ Leśniewski



Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl